2011/09/02

Davy Jones

To w zasadzie miał być Davy Jones. Ale za kolorowy wyszedł ;). Niech więc będzie karnawałowy Davy Jones ;). Zdjęcia są robione na szybko, kolory trochę przekłamane - tam są dwa odcienie zieleni i koraliki błękitne i złote.



Czy Wam tez tak blogger szaleje - albo to epidemia usuwanych notek ;). Wchodzę raz po raz na blogi, gdzie mam linka do nowej notki, a tam informacja, że notki nie ma. I odsyłacz na stronę główną bloga.No nic, mam nadzieję, że sie to szybko uspokoi ;)

2011/08/29

Pinky winky

Tym razem tylko jedna rzecz, bo ostatnio zajmowała mnie trochę tzw. proza życia. Zawieszka początkowo miała być kolczykami, ale wyszła długa, więc pozostanie pojedyncza. ;) Zrobiona jest z koła z masy perłowej, koralików spectra i szklanych.  Nieskromnie powiem, że jestem z niej całkiem zadowolona :), a że mam jeszcze takie koła z masy perłowej, to podobne wzory będę jeszcze opracowywać :).



 
A z rzeczy niebiżuteryjnych, to mój dzieć jeszcze śpi - od wczoraj. Zastanawiam się, czy się już niepokoić, czy jeszcze trochę poczekać ;)?
Druga rzecz, to przykra niespodzianka. Lat temu wiele grałam na gitarze basowej. Potem studia, praca etc., wiecie jak to jest. Ale gitarę zachowałam - po części z sentymentu, po części w nadziei, że może jeszcze kiedyś... (np. na emeryturze :P). Okazało się, że jest potrzebna wcześniej, tj. teraz, mojemu Małżowi (w zasadzie jest gitarzystą, ale na basie też gra). I niestety, sprawdziło się żartobliwe powiedzenie, że gitary dzielą się na japońskie oraz inne. Japońskie może może nie zawsze stroją idealnie, ale cała elektryka mimo upływu czasu działa bez zarzutu. Mój bas nie jest japoński. I właśnie pojechał do lutnika, a potrzebny jest w niedzielę na mus, a na próby przydałby się dziś, jutro... pojutrze...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...