2012/03/29

Far away

Ostatnio nie bardzo mam czas na swoje hobby, bo uczelniane obowiązki skutecznie zajmują mi czas. I chyba po raz pierwszy mi się tak przytrafiło, że dzień przed seminarium, które mam wygłosić jeszcze nie mam napisanego tekstu! (a powinnam go przesłać promotorowi do akceptacji). Już kończę, ale idzie mi bardzo opornie, głównie przez zmęczenie i ciągłą senność. Tak, ostatnio ucząc się za mało śpię. Marz mi się chwila wolnego, abym mogła zając się projektami, które mam w głowie, a które - cóż... są dość terminowe - terminy te zaś zbliżają się nieubłaganie. Poza tym wiosna coraz piękniejsza, ogródek domaga się też mojej atencji. Rośliny się same nie posieją... a przynajmniej nie te, które bym chciała tam widzieć ;)
Więc dziś tylko pokaże dwie sznureczkowe plątanki, zrobione jakiś czas temu:


I zestawienie kolorów - wszystkie, jakie dotychczas zrobiłam:
Wracam do pisania referatu. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...