2017/03/12

Don't follow me...

Tak półżartobliwie, ale nie do końca - drugie i trzecie zdjęcia są zbliżeniami na sentencje, jak ja głównym dobrze nie widać -  wizyty na lotnisku są inspirujące. 
Tło zrobione farbkami akwarelowymi (nie mgiełkami), do tego gesso, pasta strukturalna,  crackle oraz złoty marker olejowy, a wszystko na papierze czerpanym, który świetnie nadaje się do mediowania, a na dodatek na rewelacyjną fakturę, która dodaje pracy dodatkowego waloru.